Feeds:
Posty
Komentarze

rozdzielacz

też jest sterowanie taryfami, a więc można odciąć sprężarkę. Czy wyłączą się wtedy obiegówki, tego nie wiem – trzeba doczytać lub sprawdzić. Jest też możliwość podłączenia termostatu pokojowego (zewnętrzna kompensacja), ale wg. instrukcji on chyba zmieni tylko krzywą.właściwie nie wiem co się stało; zgodnie z poradami z forum zwiększyłem histerezę z 2 n 4 (początkowo na 5), zwiększyłem krzywą z 0 na 1, wyłączyłem grzałki, zwiększyłem też hist. temp. powr.(taki skrót jest w menu – nie wiem co to znaczy) z 2 na 5. Wiem, że zmiana w pracy pompy jest rewolucyjna ale pewnie nigdy nie dowiem się do końca czemu to zawdzięczam.ale problemów nie będzie. Rozdzielacz powinien gdzieś byc w centralnym miejscu, a rury zasilajace od pompy dobrze zaizolowane. ale problemów nie będzie. Rozdzielacz powinien gdzieś byc w centralnym miejscu, a rury zasilajace od pompy dobrze zaizolowane. Oczywiście od początku zakładałem że domek ma być w miarę energooszczędny ale jak zwykle okaże się to w „praniu”
Co do projektu to prawie standard Sekwoi z Archon-a. Zmiany dotyczą wydłużenia o 4m garażu i podniesienia ściany kolankowej o 60 cm.
Wykonanie:
1. Ściany fundamentowe – bloczek betonowy ocieplony od wew. 10 cm styropianu i 12cm od zew.
2. Ściany nośne Porotherm 30 P+W oraz 20-24 cm styropianu
3. Okna – urzędowski drewniane z szybami 0,5 niestety montowane w murze
4. Strop ocieplony 40 cm wełny klimatyzacja wilanów
5. Dach ocieplony 30 cm wełny + okna velux + dachówka ceramiczna
6. Wentylacja mechaniczna z planowanym rekuperatorem (jeszcze nie wybrany)
7. Kominek Arysto z płaszczem wodnym
8. Podłoga na gruncie ocieplona 20 cm styropianu
9. Podłoga na piętrze 8 cm styropiany
10. Garaż od wew. ocieplony 5 cm styropianu (tez ogrzewany podłogówką) aby nie wychładzał pokoju nad nim.
11. Ogrzewanie podłogowe na całości 340 m – łącznie ok. 2,8 km rury al.-pex 16
12. Ogrzewanie pompa nibe fighter 1140 10kW + VPA-S, kolektory pionowe 4x70m PE40
Ogrzewanie działa w zasadzie od stanu surowego zamkniętego czyli listopada 2008. Służyło głównie do osuszenia budynku. Do dziś pompa działała 1295 godzin.
W grudniu planuję się w prowadzić więc mam nadzieje zdawać relacje ze zuzycia.
Przeglądając Internet znalazłem  http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-mieszkan/  ciekawa stronę z danymi live
Trzeba przypilnowac instalatora bo różnie z tym bywa. Czyli najczęściej cieniutka izolacja i rura na betonie.Ja powiem Ci tak ….Ty się słuchaj samego siebie …a te wszystkie Copy itd ..to zobaczysz po zuzyciu kWh bo przecież to nie działa w oderwaniu tylko znajduje twarde odzwierciedlenie w rachunkach za prąd .
Do czego mozna się jedynie przyczepić to krzywa ( tzn ja bym się przyczepiła .) ….niby wydaje Ci się że 1 to jest mało …ale widzisz u kazdego producenta znaczy ona co innego ….i akurat u Ciebie nanizsza to od 0,2 do 0,6 …no ale skoro Ci zmno to cóż robić …( ale miałes 0 i było Ci jakoś ciepło ) .
Poeksperymentuj trochę …i sam zobaczysz …czym niżej krzywa a ciepło Ci tym taniej bo do nizszej temp. PC ogrzewa wodę. poziom krzywej grzewczej mam 1, natomiast nachylenie krzywej grzewczej – 0,6. Oczywiście, że nie wiem, co to znaczy, ale czy to jest ok? Jednak ta doba nie była już taka fajna. Pompa włączyła się co prawda tylko cztery razy, ale pracowała 8 godzin.
Wieksza histereza to dłuzsze cykle pracy i tu trzeba metodą prób i błędów i tak aby było ekonomicznie i bez utraty komfortu cieplnego.
Trzeba przypilnowac instalatora bo różnie z tym bywa. Czyli najczęściej cieniutka izolacja i rura na betonie.

licznik

Generalnie najlepiej gdy odleglosci sa jak najmniejsze, dotyczy to zarowno co jak i cwu. Niemniej jednak jest to rzecz pomijana bo nie mamy zazwyczaj takiej mozliwosci zeby ustawic PCi po srodku domu.Ja poradziłem sobie podłączając sterowanie pokojowe pod sygnał „taniej taryfy z elektrowni”, bo coś takiego mój sterownik miał. Bezpośredniego sterowania z czujnika pokojowego nie przewidzieli…
Sa projekty w ktorych domyslnie pom. techniczne sa umiejscowione w srodku, ale to marginalna ilosc -ja taki mam hehe… Przy domku jednorodzinnym strat na przesyle w zasadzie nie ma, bo rury są prowadzone w podłodze, czy ścianach tworząc dodatkowe ogrzewanie podłogowe/ścienne pomieszczeń i tak ogrzewanych. Chyba że poprowadzimy rury przez pomieszczenia nieogrzewane, ale tu taka sytuacja nie zachodzi. Fakt, że lepiej gdy źródło jest na środku, ale przy takim rozmiarze budynku znaczenie tego jest pomijalne.
Skracajac droge w instalacji zmniejszamy rowniez straty na „przesyle” -nie wiem jakiego rzedu moga one byc, pewnie nieznaczne przy domach jednorodzinnych bo przeciez w gre wchodza odleglosci co najwyzej kilku/ kilkunastu metrow

szyld

To jak już znajdziesz kogoś kto ci sprezentuje pompę i będziesz miał jakieś pytanie odnośnie obsługi to daj znać. A tymczasem pobaw się arkuszami super hiper ekonomisto i nie zawracaj gitary. No ,merytorycznie to swoją odpowiedzią wniosłeś ogrom wiedzy.
Jakbyś nie zauważył to temat wątku jest: Rzeczywiście bardzo fajne. Jak będziemy mieć tylu użytkownikow, to też trzeba będzie zmienić sposób zapisów na poziomy . Na razie przy kliku sztukach to co mamy chyba jest bardziej czytelne. Co do dokładnych danych instalcji, to kazdy moze dolozyc linka do googlemaps, jeśli tylko chce. Jak będę miał chwilę czasu, to ujednolicę informacje o instalacjach, podobnie jak to jest u nich, ale najpierw chciałbym dokończyć relację z budowy mojej instalacji.
POMPA CIEPŁA – spostrzeżenia, uwagi. Tecolar 5 kW solanka ( 5,8 ) bo o niej mowa ma dla 0/35 COP 4,3 …no ale jak ktoś ma bujną wyobrażnię albo nie umie liczyć …to są takie kwiatki
( w tym drugim też są takie ) ale skoro kupili robota to zapewne mają co robic . Jest to młoda firma bo działa na rynku dopiero 10 lat, ale już dziś produkują ok. 50 tyś sztuk rocznie. W tym ok. 50% stanowią urządzenia dużych mocy produkowane i sprzedawane z logiem SIEMENS-a. pierwsze pompy sprzedał Calmotherm Pompy AG pod szyldem jeszcze Thermotechnik Bauknecht TTB ..póżniej go przejął .
Schulthess Group w 2000 roku przejał Alpha Inno Tec z Niemiec i Calmoptherm ze Szwajcarii a w 2001 r przejeli pompy grzewcze Siemensa w Niemczech i Austrii . Pózniej przejęli jeszcze Genvex A / S, Haderslev (Dania)
( klimatyzacja , wentylacja , ) ( 2004 ) KKT Kraus Kälte-und Klimatechnik GmbH ( 2005 ) i Corona Solar GmbH ( 2007 ) Tholey-Theley (Niemcy ) .czy umiejscowienei PC ma zwiazek z wydajnoscia ukladu grzewczego ?
Chodzi mi o to czy stojaca pompa w pomieszceniu nr4 bedzie miala problem aby doporwadzic cieplo w podlogowce rownomiernie po calym domu ? (np by dT GZ byla ok)
Jest jeszcze Alpha Inno Tec Sun ( to dawna Corona Solar ) jako spółka zależna od Alphy .
ale ja tylko tak z ciekawości chciałam pokazać .
Nie jako jakikolwiek zarzut , absolutnie  klimatyzacja do mieszkania Warszawa . Cieszę się że jest tak jak jest , że się rozwijamy .., że jest ciekawie …że każdy może znaleźć pomoc .
Mloda jednak nie oznacza bez doświadczenia jak widac skądś je wynieśli a zapewne się domyślasz skąd
Może powinieneś tu zajrzeć dopiero jak zainstalujesz PC i będziesz miał jakieś przemyślenia na tematy rzeczywistej jej pracy, bo jak na razie ,to tylko są twoje wywody ( i złośliwości pod adresem innych ) na temat czasów zwrotu.

system

HPAC lub podobny system aktywnego chłodzenia, jeżeli zdecyduje się na montaż pompy NIBE lub innej PCi go posiadający jest tańszy niż jego alternatywa – klimatyzacja osobna na przykład typu split. Więc akurat ma zakładany czas zwrotu. I wiem to stąd, że wrzuciłem to właśnie do mojego pliku porównując z innym niecentralnym systemem grzania / chłodzenia powietrza wewnętrznego.Generalnie do klimy jestem uprzedzony , a może nawet uczulony.
Chyba dwa razy dawno temu zachorowałem po jej użyciu w aucie i od tego czasu bardzo rozważnie jej używam.Taki ,  a nie inny wybór u mnie był głęboko przemyślany klimatyzacja domowa  .
Np.nie chciałem powietrznej,a kolektor poziomy ( sporo tańszy) ze względu na strukturę ziemi na działce odpadał.
Jeśli więc nie znasz szczegółów( także innych) dlaczego tak , a nie inaczej to nie wygłaszaj takich kategorycznych opinii.7400 PLN. Jeżeli rozważasz 1 klimatyzator to się zgodze, że jest bez sensu, ale ja chce mieć ich więcej – w każdym pomieszczeniu, zapotrzebowanie na chłód 14-16 KW na przykład Mitsu sama jednostka zewnetrzna 5100,- ale EUR (MXZ-8A140VA) do 8 jednostek. Poza tym droższe jest użytkowanie tego ustrojstwa http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-mieszkan/ .
W domu niedoczekanie-nawet nie było takiej opcji.
Jak chcę się ochłodzić to wskakuję do basenu 5m od domu lub rzeki 15m od domu.

Tańszy tzn. ile kosztuje? A nawet jeśli to nie może się równać skutecznością. Nie chce wygłaszać kategorycznych opinii, powiem tylko tyle, że ja gdybym miał taki dom jak Ty nigdy bym nie zainwestował w PCi taką jak Twoja za tyle ile kosztowała Twoja. Tylko tyle. Ale Ty wybraleś inaczej jestes szczesliwy ze swoim wyborem, to daj mi w spokoju powybierac i wnos cos konstruktywnego do dyskusji, zamiast pytac po co mi HPAC albo gruntowa PCi.
Też myślałem nad PC z modułem chłodniczym, ale myślę że to nie ma sensu – zapodam split-a w salonie – tam gdzie toczy się całe życie rodzinne, a z doświadczenia w obecnie zamieszkiwanym, kiepsko izolowanym domu wiem że wystarczy 30min jego pracy dziennie aby cały wieczór mieć przyjemny chłodek Na razie u mnie wygrywa LG Thermia która ma aktwyne chłodzenie niejako „w bundle” za co w NIBE muszę dopłacić. Pochwal się jaki Ty masz system klimatyzacji?

budowa

Ty nie tylko podejmowałeś błędne decyzje przy budowie, ale robisz to nadal. U mnie sytuacja była identyczna – przy montażu pompy ciepła porysowali mi podłogę z żywicy. Jedna firma chciała za regenerację 5000 pln. Inna firma przyjechała, zrobiła i wzięła 1200 pln. Za szlifowanie i polerowanie posadzki biorą 15 pln od metra. Aż taki „myślący inaczej” to ja nie jestem żeby przeszkadzał mi gwizd wiatru na krawędziach blachy. Problem już wcześniej opisywany w innym wątku. Ogólnie przy podmuchach wiatru(raz bardzo małych a czasami musi dmuchnąć więcej niż 10m/s ) blacha się unosi nad łaty i tłucze o nie niemiłosiernie. Huk jest taki, jakby piorun w dom trafił. Dach jest prosty jak świński ryj- zwykły dwuspadowy- żadnych udziwnień, lukarn, wykuszy itp- jedyne więcej udziwnienie to blacha klimatyzacje częściowo na elewacji.

Znalezione obrazy dla zapytania dom energooszczędny

Patrząc na to z boku to widać normalnie „meksykańska falę” na całym dachu. Więcej aspektów techniczno-prawnych opisałem w innym temacie. Ogólnie standardowy ping-pong, wykonawca zrobił zgodnie z instrukcją, producent twierdzi że jest wszystko ok, ale instrukcję montaż zmienia kilkakrotnie żąglując rozstawem łat i gęstością wkrętów mocujących, przysyła swojego experta, który nie jest wstanie wskazać konkretnej wady wykonawcy- ale i tak twierdzi że to jego wina. Sorry ale w mojej ocenie śmieszny- jak nie żenujący wydaje się fakt że po takim czasie miałbym reanimować taką posadzkę- nie widziałem ani nie słyszałem jeszcze o nikim kto by wymieniał glazurę albo panele co półtorej roku. Nie podejrzewasz mnie chyba z resztą że taka usługę wykonałem- za 8-10 lat, jak już nie będę mógł patrzeć na tą podłogę, to wytłukę ją młotem do samego styropianu- łącznie z klimatyzacja podłogówką- zrobię nową wylewkę i położę zwykłą glazurę- przynajmniej nie będę się stresował że zostają rysy po kółkach klimatyzacja do mieszkania   od zabawek dziecięcych.I tak wszyscy są szczęśliwi tylko ja po nocach spać nie mogę- a jak się mieszka nad morzem, gdzie jesień- zima to okres sztormów- wiatr 20-30m/s możecie sobie wyobrazić co tu się dzieje.
Żeby było ciekawiej, szwagierka chciała taką samą blachę- którą wybijaliśmy jej z głowy, więc wybrała firmę RUKKI. Mieli certyfikowaną ekipę producenta która zapewniała ” że jak oni zrobią to nie ma………. żeby hałasowało” , dali łaty dwa razy gęściej, 3x więcej wkrętów, robili magiczne obróbki blacharskie na zakończeniu pasów blachy, a hałasuje chyba jeszcze bardziej. Oczywiście też standardowy ping-pong techniczno- prawny między wykonawca i producentem, kto ponosi za to odpowiedzialność- i dlatego twierdzę że jesteśmy królikami doświadczalnymi- bo może się w końcu uda…

dom

Nie czepiam się również tego że całkowicie zmieniłeś bieg tego tematu.Temat też nie miał mieć charakteru użalania się nad samym Mną czy wychwalaniem akurat Twoich decyzji. Nie miała być to również psychoanaliza mojej osoby- bo to że nie toleruję innego zdania niż moje własne to wiem bardzo dobrze, tak samo jak to że nie szanuję nikogo kto wogóle ośmiela się w jakikolwiek sposób podważać moje racje, bo przecież jestem najmądrzejszym inwestorem na świecie na pewno, a może i we wszechświecie- ale tego to na razie raczej nikt mi nie jest wstanie udowodnić że jest inaczej. A korzystam z forum tylko i wyłącznie dla tego żeby się z innymi droczyć i mieć z tego dziką radochę…..
A tak na poważnie…. Na pewno i Tobie i Mnie nikt z tych co ani razu szpadla nie miał w ręku nie może powiedzieć że było lekko, łatwo i przyjemnie.
Co do samej posadzki żywicznej: byłem zapewniany przez wykonawcę o trwałości porównywalnej z glazurą-że ślady mogą pozostać jak wejdę w butach z piaskiem- co nawet taki „ciemny rozum” jak Ja jest w stanie zrozumieć. I również byłem informowany że główną zaletą jest możliwość regeneracja takiej posadzki. Natomiast kiedy po półtorej roku zaprosiłem wykonawcę ażeby się wypowiedział co do kosztów regeneracji to kwota ta wynosiła ponad 1/2 kosztów wykonania od zera(taki drobny szczegół o który się nie zapytałem wcześniej). Za takie pieniądze (wykonanie + regeneracja) mogę panele wywalać co 2-3 lata a i tak w 25 lat nie osiągnąłbym takiej kwoty. Nie wspominam nawet o tym że doszło do pęknięcia na samej dylatacji- mimo że niby stosowano specjalne elastyczne taśmy łączące, które miały temu zapobiegać. Zasadniczo to znaczy 124m2 plus garaż 24m2- ale garaż jest wolnostojący i nieogrzewany- wolnostojący bo dostaliśmy takie a nie inne warunki zabudowy na szerokość elewacji domu i ni jak dało się go przytulić do domu.
Łącznie z odszukiwaniem archiwalnych numerów- ażeby naprawdę każdy wybór był dobrze rozważony i muszę powiedzieć że dopiero teraz widzę tendencyjność jego artykułów- Wszelkie nowinki są wychwalane w niebo głosy- natomiast jeżeli jest mowa o wadach, to raczej nikt nie stara się ich uwypuklać lub są częściowo przemilczane- jak zwykle życie wszystko koryguje. Definitywnie zraziło mnie do siebie to pismo kiedy w jednym miesiącu pisano o cudach jakie dostarcza rekuperacja( artykuł oczywiście zakończony reklamą producenta takich systemów), natomiast w kolejnym wydaniu był artykuł wychwalający jakieś nowoczesne osiedle pod Warszawą, gdzie deweloper celowo zrezygnował z rekuperacji, gdyż zyski z jej ewentualnego posiadania są niewspółmierne do kosztów jakie pociąga za sobą to rozwiązanie(jak normalny człowiek ma się w tym połapać czy robi dobrze czy nie?).
Również kiedy pisał po pokryciach dachowych na rąbek typu CLICK (oczywiście zakończonych reklamą PLANNI), ani razu nikt nie wspomniał o wadzie w postaci uciążliwego hałasu od podmuchów wiatru. Kontaktowałem się z kilkoma ludźmi posiadających tego typu dach, i okazuje się że wszyscy producenci mają z tym problem-nie mają pomysłu jak to rozwiązać i tak naprawdę eksperymentują na swoich klientach, za nasze ciężko zarobione pieniądze i kosztem naszych nerwów. I w zasadzie tyle w tym temacie- nie mam zamiaru się z kimkolwiek o cokolwiek już kłócić czy udowadniać że rozwiązanie A jest lepsze/gorsze od rozwiązania B bo jedno się psuje, a drugie zużywa…Dla normalnych ludzi, takich jak ty i ja nie ma to żadnego znaczenia, skoro tak czy siak musimy się z tym jednakowo użerać.
. Dla kolegów powyżej- dom ma zasadniczo 120m i w takim też mniej więcej klocku z komuny mieszkałem. Co do składu osobowego to plany były i są na 4 lokatorów- ale jak każdy wie- życie lubi zaskakiwać w najmniej spodziewanym momencie…. (koledze po dwójce zdażyły się jeszcze trojaczki..). W tym starym komunistycznym klocku było jasne jak słońce że trzeba było codziennie iść napalić i nikogo jakoś to nie dziwiło, tak samo jak to że co 7-8 lat trzeba było wziąc do ręki palnik, parę rolek papy i przelecieć dach na nowo.Nikt nie zbankrutował kupując węgiel na zimę(bo nie było ocieplenia) i nikomu rączki nie odpadły ładując go do pieca- tak samo nikt nie umarł na grzybicę czy co tam bo nie było wentylacji. Ja wiem że pewnie idealizuję to bo oczywiście to były czasy dzieciństwa i tak samo nasi rodzice pewnie wspominają komunę, że stało się 3 noce żeby kupić cement i też było fajnie.

sterowanie

Logica rozmyta:
Zamiast normalnej logiki 0-1 na wyjsciu moze byc ‚troche ‚ prawdy
np. 5 min lekcji to dlugo – na 0,1 to prawda
30 min lekcji to dlugo – na 0,5 to prawda
60 min lekcji to dlugo – da 1 to prawda
Kontrola rozmyta:
Najczesciej stosowana przy regulacji klimatyzacji
Najprostszym systemem jest: zbior regol na wejsciu jest mapowany i daje nam wyjscie
np. jak klima w aucie jest wlaczona przez 1 min i temp. freonu wyn. 80stopni to wlacz wiatrak (zamiast wlacz moze byc – powoli zwiekszaj predkosc lub zmiejszaj). Moze to nie byc jedna regula lecz zbiory regul. Oczywiscie system taki nie ma sprzezenia zwrotnego wiec zbior danych na wejsciu i wyjsciu dobierany jest empirycznie i mapowany. Dodając sprzezenie zwrotne np. aktualna temperatura wewnatrz samochodu dochodzimy do regulatora PID.

W klasycznych regulatorach klimatyzacji PID działanie regulatora opiera się o model matematyczny obiektu regulacji (poprzez dobranie odpowiednich współczynników regulatora), natomiast Fuzzy Logic opiera się na Bazie Wiedzy.
Czyli expert w danej dziedzinie tworzy regułki na podstawie swojej wiedzy.
Np (jak ktoś wcześniej napisał):

JESLI (temp. <= -5) TO (zwiększ temperaturę na piecu do 45 stopni)
JESLI (temp. > 0 ) TO ( zmniejsz temp. na piecu do 40 stopni)
itd…

im więcej tych reguł stworzonych w oparciu o wiedzę i doświadczenie experta tym lepiej i można precyzyjniej regulować obiektem, którym steruje regulator.